Wyjątkowi lekkoatleci z Konstantynowa
12.06.2025
Klub Sportowy Włókniarz w pięćdziesiątych latach dwudziestego wieku miał tylko dwie sekcje. Jedną z nich była lekkoatletyka.
Grupę sportową zorganizował w 1951 roku Jacek Fisiak – późniejszy profesor języka angielskiego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i minister Edukacji Narodowej w rządzie Mieczysława Rakowskiego. Trenerem został utytułowany lekkoatleta Witold Maciaszczyk.
W 1952 roku Edmund Piątkowski po raz pierwszy zobaczył sportowy stadion i 1–kilogramowym dyskiem ustanowił rekord Polski juniorów na mistrzostwach Polski (55.70 metrów). Był zawodnikiem naszego Włókniarza. To jeden z najwybitniejszych dyskoboli świata o pseudonimie „Biały Anioł” – mistrz Europy ze Sztokholmu (1958) i olimpijczyk z Rzymu (1960), Tokio (1964) i Meksyku (1968). Piątkowski urodził się we Florentynowie koło Konstantynowa Łódzkiego. W barwach Włókniarza wystąpił w 1952 roku i później trzykrotnie poprawił rekord kraju do wyniku 55,70 metrów. W 1953 w Lublinie został Mistrzem Polski. W tym samym roku sekcja lekkoatletyki przestała istnieć, więc Piątkowski odszedł do Włókniarza Łódź. Pozostali zawodnicy (Henryk Jasiak, Tadeusz Prencel i Witold Woźniak) przeszli do START–u Łódź. W 1961 roku z dyplomem AWF wrócił do Włókniarza Witold Woźniak.
Rok później z Andrzejem Pinkiewiczem i Józefem Urbaniakiem zostali trenerami sekcji. Najlepsze wyniki osiągali wtedy: Krystyna Kaźmierczak, Krystyna Białecka, Jerzy Kubiak, Tadeusz Chępiński i Przemysław Dziennicki. W rzucie dyskiem Maciej Marciniak był rekordzistą Polski Młodzików, a Elżbieta Sas (z męża Migda) została brązową medalistką Mistrzostw Polski. Pani Elżbieta ze sportu nie zrezygnowała, ukończyła AWF i została nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 5.
Świetnie biegał kolejny Konstantynowianin Mieczysław Wąsik. 100 metrów w 10,8 sekund, 200 metrów w 21,7 sekund. To późniejszy reprezentant Polski w sprincie. Pierwsze kroki stawiał w barwach Włókniarza i był rekordzistą Okręgu Ziemi Łódzkiej. Potem biegał w Zawiszy Bydgoszcz. W Mistrzostwach Polski trzy razy wywalczył złoto w sztafecie 4 x 400 metrów. Na początku lat siedemdziesiątych reprezentował Polskę w sześciu meczach na arenie międzynarodowej. W półfinale Pucharu Europy w 1973 zajął w sztafecie trzecie miejsce.
W 1968 roku szkolenie lekkoatletów przejął Marek Fila. Dobre wyniki mieli też podopieczni trenera Józefa Ubraniaka. W biegach średnich i długich rekordy Okręgu ustanowili: Jerzy Witkowski – na 1 000 metrów i Bronisław Szmytke – na 3 000 i 5 000 metrów. Najlepszymi lekkoatletami Ziemi Łódzkiej byli: Sabina Gorzela, Eugeniusz Szczepaniak, Czesław Rzetelski, Andrzej Zieliński, Piotr Augustyniak i Jan Szumilas.
W 1970 i 1971 lekkoatleci naszego klubu zwyciężali w drużynowych Mistrzostwach Ziemi Łódzkiej i walczyli o wejście do II ligi. Kiedy drużyna przegrała awans z Calisią Kalisz, odeszli wszyscy trenerzy.
W 1972 roku jedynym trenerem został Bronisław Szmytke, który poprowadził grupę biegaczy. Jego wychowanek Sławomir Jabłoński w 1974 r. został medalistą Mistrz. Polski na hali i w biegach przełajowych. Ustanowił też rekord Polski na 5 000 metrów juniorów. W 1974 roku trener Szmytke ze swoją grupą biegaczy przeniósł się do ŁKS i sekcja lekkiej atletyki we Włókniarzu przestała działać.
– Najpierw byłem zawodnikiem, a po ukończeniu kursu instruktora lekkiej atletyki na AWF zostałem trenerem biegów długodystansowych – wspomina Bronisław Szmytke. Pan Bronisław nie zrezygnował z biegania. Ma na swoim koncie ukończony bieg na 100 kilometrów w Kaliszu i pięć maratonów.
– Wolałem biegać krótsze dystanse, czyli półmaratony. Niestety kontuzja achillesa w wieku 51 lat wykluczyła mnie z dalszego biegania – wyjaśnia pan Bronisław. – Teraz jeżdżę na rowerze. Dawna zawodniczka Włókniarza Sabina Szmytke z domu Gorzela nie odpuszcza. Ma 72 lata. – Teraz się ograniczyłam i biegam tylko dwa razy w tygodniu – mówi pani Sabina.– Rok temu zdobyłam złoto na Olimpiadzie Masters. Regularnie z mężem biegamy w zawodach międzynarodowych. Na Mistrzostwach Świata Masters pan Bronisław był 12 na 5 kilometrów, a pani Sabina piąta na 800 metrów. 16–letni wówczas Sławomir Jabłoński w 1974 roku został medalistą Mistrzostw Polski w hali i biegach przełajowych. Ustanowił też rekord Polski Juniorów w biegach na 5 000 metrów.
– Jako licealista byłem w kadrze Polski Juniorów. Ponieważ zlikwidowano sekcję lekkoatletyczną we Włókniarzu, zacząłem trenować w ŁKS–ie. Moim trenerem był Bronisław Szmytke – wspomina doktor Jabłoński, dyrektor przychodni SPZOZ przy ul. Sadowej 10. – Gdy zacząłem studiować medycynę, zabrakło czasu na codzienne regularne treningi i czołówka mi odjechała. Z biegania nie zrezygnował. Ma na swoim koncie kilka ukończonych maratonów. – Najlepszy mój czas to 2 godziny 52 minuty – wspomina. – Ale teraz przesiadłem się na rower.
Źródło:
www.kkswlokniarz.pl
olimpijski.pl
Historia Włókniarza, Witold Woźniak i Bronisław Szmytke