W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Rekordowe 15 tysięcy złotych za serduszko

27.01.2026

Do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mieszkańcy naszego miasta wrzucili 154 477,55 zł. Wciąż możemy licytować gadżety na allegro.

Tłum ludzi podczas koncertu, stojących przy barierce; wiele osób trzyma w górze telefony i nagrywa występ, wśród publiczności widać dorosłych i dzieci, oświetlonych kolorowymi światłami sceny.

Weekend dał czadu

Fani Radosława Liszewskiego i zespołu Weekend wypełnili w niedzielę po brzegi salę widowiskową w Fun Lab. Nie zawiedli się, bo Liszewski zaśpiewał najnowszy przebój „Halo, tu Londyn” i liczący już dwadzieścia lat utwór „Ona tańczy dla mnie”. Publiczność śpiewała razem z wokalistą i rewelacyjnie bawiła się przy wszystkich utworach zespołu Weekend.

Serduszko trzy razy droższe

Podczas konstantynowskiej Wielkiej Orkiestry złote serduszko wylicytował anonimowy przedsiębiorca. Zapłacił za nie 15 tysięcy złotych. Bitwa o nie była zażarta.

- To było moje marzenie, żeby licytacja serduszka przekroczyła magiczne dziesięć tysięcy złotych. I to się spełniło – mówi Radosław Kierzek, szef Sztabu WOŚP w Konstantynowie.

W tym roku serduszko było wyjątkowe - dużo większe i wypukłe. Tradycyjnie powstało w Pracowni Jubilerskiej Adama Górskiego.

- Bardzo mnie cieszy, że tak wysoko zostało wylicytowane – nie krył zadowolenia pan Adam. – To było moje dziesiąte złote serce przekazane dla Sztabu WOŚP Konstantynów Łódzki, dlatego było takie okazałe.

Rok temu licytacja serduszka zakończyła się na 5 tysiącach złotych.

Koncertowy Fun Lab

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozpoczął się tradycyjnie od koncertu Miejskiej Orkiestry Dętej, która pod

batutą Piotra Zganiacza zagrała hymn WOŚP. Później było dobre rockowe granie kapeli PPHU Bawex. Klimatyczny koncert dał Duet Artystyczny Oliwii Terpiał i Krzysztofa Grali. Świetny występ zaliczył Przemek Borowski, który zaśpiewał pięć utworów. Po nim na scenę wszedł z mocny graniem Suchy Pion. Blok koncertów i licytacje poprowadzili Witek Pietkiewicz z szefem Sztabu Radosławem Kierzkiem.

Na zakończenie finału WOŚP mieliśmy światełko do nieba w wykonaniu Teatru Ognia.

Pokazaliśmy, że nas stać

Gotówką sypnęli konstantynowianie, gdy między koncertami były licytacje. Pod młotek poszły vouchery i gadżety. Dużym powodzeniem cieszyły się poduszki Orkiestry, zegary, kubki i koszulki. Kurs prawa jazdy poszedł za 2 tysiące złotych. Ramki do tablic rejestracyjnych aut z serduszkiem WOŚP szybko znalazły właścicieli. Trening z burmistrzem Robertem Jakubowskim wylicytowano za tysiąc złotych. Dwie kolacje, które ugotuje Tomasz Pawlak, poszły za 1,5 i 1,4 tysiąca złotych.

Pływali, biegali i skakali

3 tysiące złotych do e-Skarbonki wrzucili pływacy, którzy na pływalni Centrum Sportu i Rekreacji zagrali z Orkiestrą. 60 zawodników popłynęło w sztafecie lub pojedynczo w zawodach rodzinnych. Najlepszy wynik zrobił Tomasz Kotus, prezes UKS Piątka. Siedmiu śmiałków wystartowało dodatkowo w maratonie pływackim. Przez godzinę nie wychodzili z basenu i bili własne rekordy.

Setka osób stanęła na starcie III Biegu Pobiegnij z WOŚP w Konstantynowie. 60 dzieci miało do pokonania dystans od 200 do 600 metrów. 40 dorosłych biegaczy przebiegło 3 kilometry, czyli pięć pętli wokół stawu. Najlepszy wynik zaliczył Marcin Krebs, dyrektor CSiR. Biegacze do puszki wrzucili 4,5 tysiąca złotych.

Żeby wejść na maraton zumby, Konstantynowianki płaciły po 50 złotych i świetnie się bawiły.

Herbata u skrzata

Dzieci z trzech miejskich przedszkoli zagrały do WOŚP i zaprosiły na ciasto i herbatę do Fun Lab przy Szkole Podstawowej nr 1. Ku radości najmłodszych było kilka rodzajów dmuchańców. Strażacy z OSP przygotowali pokazy ze sztucznego oddychania i udzielania pierwszej pomocy. Animacje dla dzieci prowadziła Bergamutka. Dla wszystkich były gry i zabawy. Tańczyła Myszka Miki z Minionkiem, a na planszkówki rzucili się nawet dorośli.

Tak się gra w naszym mieście

Wolontariusze rozstawili stoiska w Fun Lab. Panie z Koła Gospodyń Niesięcin przygotowały ogromne tace ze sławnymi już kotletami z kapusty. Na głodnych czekały pajdy wiejskiego chleba ze smalcem własnej roboty. Wolontariusze robili też watę cukrową i częstowali popcornem. Można było zjeść ciasto od harcerzy, albo wypić kawę lub herbatę od Przedsiębiorstwa Komunalnego Gminy Konstantynów Łódzki. Było malowanie buziek, klejenie tatuaży dla dzieci, a dla pań kosmetyki do makijażu. Wszystkie stoiska brały zapłatę w formie datków wrzuconych do puszek WOŚP.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się stoisko z gadżetami Orkiestry. Hitem były magnesy i smyczki do kluczy. Było też kilka rodzajów kubków.

Sztab i wolontariusze

Na ulice naszego miasta w niedzielę wyszli wolontariusze. 120 osób zarejestrowało się w systemie WOŚP i zbierało datki. Kto nie wrzucił nic do puszki WOŚP, ten ma jeszcze szansę to uczynić. Do 8 lutego można jeszcze licytować na allegro gadżety i vouchery z Konstantynowa.

W nocy z niedzieli na poniedziałek sztab policzył zebrane pieniądze. Okazało się, że do puszek wrzuciliśmy w sumie 154 477,55 złotych. To o 14 tysięcy złotych więcej niż rok temu.

{"register":{"columns":[]}}