Konstantynowianie kochają książki i dużo czytają
05.02.2026
Rekordowy rok w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Liczba wypożyczeń wzrosła aż o 3 083 książki.
- U nas zawsze świeci literackie słońce, a droga do biblioteki prowadzi prosto do dobrego nastroju i jeszcze lepszych historii — przekonuje Anna Walczak, dyrektorka MBP w Konstantynowie.
Łącznie wypożyczyliśmy w minionym roku aż 42 526 książek. Rok wcześniej, czyli w 2024 roku, były 39 443 wypożyczenia. Ale to nie tylko liczby, bo to są tysiące historii i setki wieczorów z książką. Wiele też chwil wzruszeń, refleksji i literackich podróży.
- Dziękujemy, że tak chętnie sięgacie po literaturę i pokazujecie, że biblioteka to ważne miejsce na mapie naszego miasta — dodaje pani dyrektor Walczak.
Co się czyta w Konstantynowie? Rekordy czytelnictwa biją: Anna Stryjewska „Albański motyl”, Barbara Wysoczańska „Siła kobiet”, Anna Niemczynow „Dziewczyna z warkoczami”, Przemysław Piotrowski „Ostatni taniec”, Charlotte Link „Bez winy”, Remigiusz Mróz „Berdo” i Wojciech Chmielarz „Rodzinny interes”. Wciąż hitem są „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Co czytają dzieci?
Hitem są serie: „O Basi”, „Kicia kocia” i „Pucio”. Młodzież czyta serie literackie: „Zwiadowcy” Johnatana Flanagana, „Harry Potter” J.K. Rowling, „Klub Kwiatu Paproci” Katarzyny Miszczuk i „Magiczne drzewo” Andrzeja Maleszki.
Już w nowym roku w naszej bibliotece na półkach pojawiło się 67 nowości wydawniczych. Wśród nich znalazły się kryminały, powieści obyczajowe i historie pełne emocji. Bardzo modne jest też u nas czytanie e-booków.
- W ciągu roku mieliśmy 2 535 wypożyczeń z platformy czytelniczej Legimi, do której biblioteka przystąpiła w połowie 2024 roku — wyjaśnia pani dyrektor. - Co miesiąc wydajemy 15 kodów (dla 15 czytelników), dzięki którym można przeczytać książkę na tablecie, komputerze czy innym czytniku. Do dyspozycji jest blisko 244 tysięcy tytułów.